Długoletnia sprawność - artykuł Dr Jacka Radwańskiego

 Zachęcamy do lektury artykułu Dr Jacka Radwańskiego, który prowadzi u nas zajęcia ze zdrowego odżywiania na kursach dla poczatkujących. 

Już wkrótce będziecie mieli okazję zapisać się na kurs, na którym dr Radwański przybliży Wam tajniki mądrej diety, dzięki której zachowacie sprawność i zdrowie na długie, długie lata!

 Jedynym stałym aspektem życia na Ziemi jest zmiana. Cała materia ożywiona adaptuje się do zmieniających warunków choć często z perspektywy jednego życia trudno to ocenić. Warto jednak spojrzeć na możliwości adaptacyjne naszych ciał pod kątem chorób. W przypadku stawów wystarczy nie używać pełnego zakresu ich ruchu, by z roku na rok zakres ruchowy ulegał stopniowemu ograniczeniu. Temu zjawisku niezmiernie sprzyja tryb życia. W cywilizacji Zachodu człowiek spędza większość swego życia siedząc. W pracy, w podróży, w domu najczęściej po prostu siedzimy. Większość funkcji narządu ruchu jest nie wykorzystywana, więc jako niepotrzebne ulegają redukcji. Najlepiej ten proces obrazują organizmy kosmonautów. W wyniku braku grawitacji, w kilka miesięcy które spędzają na orbicie okołoziemskiej tracą większość potencjału swoich kości, mięśni i stawów. Po powrocie na Ziemię niemal nie mogą poruszać się o własnych siłach i muszą poddać się specjalnemu treningowi.

 Jeśli na siedzący tryb życia nałoży się charakterystyczna dla Zachodu dieta, katastrofa jest niemal nieunikniona. Typowe choroby, które nas trapią nie występują w innych rejonach świata lub są wyjątkowo rzadkie. Jedynym wspólnym mianownikiem tłumaczącym tą różnicę jest dieta. Przecież jesteśmy tym co jemy a „jelito jest ojcem wszystkich chorób” - twierdziła już medycyna starożytności. Choroby serca i układu krążenia, cukrzyca, nadciśnienie tętnicze i rak to typowe choroby, na które umierają obywatele państw zachodnich. Jak podaje GUS, w ciągu najbliższych 4 lat zachorowalność na nowotwory w Polsce wzrośnie z 90 tysięcy do 150 tysięcy rocznie. To wzrost o 60%! Umieralność na raka zbliża się bardzo szybkim krokiem do umieralności na serce i choroby układu krążenia, będące od lat głównym powodem zgonów w Polsce.

 Niestety nie otrzymaliśmy żadnej informacji na temat działań mających zaradzić nadchodzącej pandemii, więc wszystko wskazuje na to, że jesteśmy w tej kwestii zdani tylko na siebie. Zachodnia medycyna nie wiedzieć czemu zwana „tradycyjną” tak naprawdę nie potrafi wyleczyć żadnej choroby cywilizacyjnej. Stosowane metody są leczeniem objawowym i bardzo często generują dodatkowe problemy zdrowotne. Choroby autoimmunologiczne są dla niej jedną wielką niewiadomą. Choroby serca i układu krążenia traktuje w sposób hydrauliczny a mianowicie przepycha, udrażnia, poszerza, wymienia kawałki rurek by na końcu być może wymienić pompę. Oczywiście w przypadkach ratowania życia te zabiegi bywają niezbędne, lecz we wczesnych stadiach wystarczyłaby całkowicie profilaktyka. W przypadku cukrzycy 2 typu jedynym działaniem jest zbijanie poziomu cukru we krwi jakąś formą metforminy, by po jakimś czasie zastosować analogi insuliny. Taka metoda jeszcze nikogo nie wyleczyła a u osób zdyscyplinowanych umożliwia jedynie ustabilizowanie farmakologiczne.

 Nie lepiej jest w przypadku chorób onkologicznych. Operacyjne zmiany nowotworowe po prostu wycina się, dodatkowo stosując chemioterapię lub radioterapię. Co jednak ze zmianami nieoperacyjnymi? Zdumiewający jest fakt, że po dziesiątkach lat wydawania miliardów dolarów na opracowanie lekarstw niemal nic nie wiemy na temat przyczyn tej choroby. Oficjalnie mówi się coś o kancerogenach i mutacjach genów ale raczej z tego nic nie wynika. Jeśli dziś terapia celowana genetycznie dotyczy jakieś 2% pacjentów to trudno wyobrazić sobie skalę obejmującą wszystkich chorych, przecież ludzki genom ma jakieś 24 tysiące genów.

 Dietetyka wydaje się być dla onkologów zupełnie obcą planetą. Metodologia leczenia raka w Polsce zupełnie nie bierze jej pod uwagę. Może po prostu nie ma na to już czasu? Na 38 mln mieszkańców mamy tylko 460 onkologów.

 Czy jednak jesteśmy zupełnie bezradni? Oczywiście nie. Możemy bardzo sobie pomóc właśnie na kanwie dietetyki. Potrzebna do tego jest jednak chociaż podstawowa wiedza na temat fizjologii człowieka. Bez niej bowiem, szukając rozwiązań dietetycznych utkniemy w medialnym szumie. Przecież niemal co tydzień kolorowa prasa kobieca podaje jakąś doskonałą dietę. Trendy żywieniowe potrafią się zdezaktualizować w kilka miesięcy. Na przykład masło raz jest dobre a raz złe, ponieważ lepsza według sezonowych specjalistów wydaje się margaryna. Bez względu na to jak zdrowo we własnym mniemaniu się odżywiamy, wykładnikiem jest stan zdrowia.

 Początek kłopotów zazwyczaj oznaczają rosnące parametry Zespołu Metabolicznego. Podwyższony poziom glukozy na czczo, podwyższone ciśnienie tętnicze krwi, nadwaga, wyższy poziom cholesterolu i trójglicerydów to 5 parametrów, z których występowanie tylko dwóch zwiększa ryzyko zachorowania na którąś z chorób cywilizacyjnych w ciągu najbliższych 5 lat. Dodatkowo należy wziąć pod uwagę ilość tłuszczu wisceralnego i stopień otłuszczenia wątroby będący prostą drogą do cukrzycy 2 typu, miażdżycy, udaru, wylewu bądź zawału serca. Choć brzmi to złowróżbnie istnieją sposoby wyeliminowania ryzyka wszystkich opisanych wyżej chorób jak również ich wyleczenia.

Podstawy takich działań chcę Państwu przestawić na zajęciach wprowadzających do sztuki świadomego odżywiania.

dr Jacek Radwański 

Specjalista w zakresie medycyny żywienia, psychodietetyk, coach zdrowia. Naturopata. Prekursor terapii sokami w Polsce. Na co dzień w placówce R Medica w Warszawie pracuje z pacjentami szukającymi skutecznej terapii chorób o podłożu metabolicznym. Współpracuje z Astanga Yoga Studio, prowadząc zajęcia na temat odżywiania w ramach rozszerzonych kursów jogi dla początkujących oraz autorski warsztat Sztuki Świadomego Odżywiania.


Poleć nas znajomemu i sprawdź ile możesz zaoszczędzić! Szczegóły promocji

Polecamy

Porozumienie szkół jogi
www.porozumieniejogi.pl

bezposrednikow.org
www.bezposrednikow.org

Rival Group
www.rival.pl