Mindfulness - sposób na harmonię ciała z umysłem - tekst Magi Korbel

CZYM JEST MINDFULNESS?

Mindfulness to tłumaczenie określenia palijskiego sati - ważnego elementu praktyki buddyjskiej. Jest to proces fizjologiczny nakierowywania uwagi na doświadczenia odbywające się w tym momencie, tu i teraz. Proces ten pogłębiamy dzięki praktyce medytacji oraz dzięki innym praktykom.
Na Zachodzie, stosunkowo niedawno, bo od lat 70-tych, określenie mindfulness zostało spopularyzowane przez profesora Jon Kabat-Zinna, twórcy metody redukcji stresu (MBSR) opartej na medytacji i mindfulness.

Mindfulness na polski tłumaczy się jako uważność.

Określenie to może być jednak niepełne, bo w tej metodzie, uważność ma szczególną jakość: jest doświadczeniem, w którym stajemy niejako "przed myślą", a więc nie poddajemy się nurtowi myśli, nie "idziemy w głowę", a jedynie pozostajemy w obserwacji doświadczenia płynącego z ciała w tym momencie, w przestrzeni całkowitej akceptacji i rozluźnienia.

MINDFULNESS A JOGA

Ludzie często pytają czym różni się joga od Mindfulness. Uważam, że ten podział jest dość sztuczny, bo w jodze są elementy mindfulness, a w mindfulness, jogi.

Zachód mocno pozmieniał tradycyjne przekazy duchowo/filozoficzne na swoje potrzeby, stąd zarówno forma jogi jak i mindfulness, jest okrojona z wielu ich pierwotnych elementów, wywodzących się z Dalekiego Wschodu i tam też będące systemem kompletnym.

Nasze umysły są jednak wszędzie takie same i to nasza naturalna tęsknota za pełnią spowodowała, że w jodze zachodniej zabrakło nam pracy z umysłem, a więc mindfulness, czyli form medytacji, przyglądania się naszej psychice, nawykom, stresowi i skąd on się bierze. Sama joga, w okrojonej formie, nie dawała na te zagadnienia odpowiedzi.

W treningu mindfulness są elementy jogi, a więc świadomego ruchu. Także i w jodze pojawiają się elementy medytacji.

Jeśli jednak mądrze i świadomie połączymy te metody, może się okazać, że otrzymamy pełniejszy obraz pracy ze sobą jako całości: harmonię ciała z umysłem.

CZYM JEST TRENING MINDFULNESS - MBSR

8 tygodniowy Trening Mindfulness nazywany jest też MBSR, czyli Mindfulness Based Stress Reduction. A więc redukcja stresu za pomocą uważności. Już jak sama nazwa wskazuje, trening ten ma na celu redukcję stresu. Ja bym powiedziała, że to trochę efekt uboczny praktyki medytacji, bo wraz z postępami w tej praktyce, stajemy się bardziej świadomi swoich automatycznych zachowań, myśli, reakcji ciała na nie, a więc wcześniej możemy zadecydować czy iść w automatyczne i często już wysłużone (bywa że destruktywne), nawykowe działania/reakcje, czy też nie. To wszystko oczywiście, w sposób zdecydowany i zauważalny, redukuje stres.

Są też konkretne krótkie ćwiczenia, jak 3 minutowa przerwa na oddech, które można praktować w pracy, w chwilach dużego stresu i/lub przeciążenia.

Należy jednak zwrócić tutaj uwagę na fakt, że tego rodzaju praktyka mocno nas uwrażliwia, stajemy się silniejsi, ale też bardziej "czujący". To może, na pewnym etapie praktyki, spowodować, że pewne uczucia, które od lat spychaliśmy pod dywan przeciążaniem się i kompulsywnymi zachowaniami, zaczną teraz być widoczne i odczuwalne.

To jednak daje nam szansę na zadbanie o nie.

MULTITASKING I PRACOHOLIZM


Wykonywanie wielu rzeczy na raz, szczególnie jeśli nieświadome i automatyczne, na pewno na dłuższą metę nie jest dla nas dobre, a także przestaje być skuteczne. Prowadzi do przeciążenia, chorób i wypalenia.

Z doświadczenia jednak mogę powiedzieć, że regularna praktyka mindfulness powoduje, że stajemy się w pracy znacznie bardziej skuteczni, jesteśmy w stanie zrobić więcej, lepiej i dokładniej.

Dzieje się to jednak z innego miejsca niż pogoni i ucieczki. Przepracowywanie się i tzw. multitasking, jest często formą uciekania przed nieprzyjemnymi doświadczeniami, takimi jak trudne emocje, problemy związane z relacjami w domu, pracy itp ...

W podejściu mindfulness przed niczym nie uciekamy. Jeśli pojawia się trudna emocja, przyglądamy się jej i jesteśmy z nią tak długo, aż staje się bramą do jeszcze większej świadomości, głębokiego spokoju.

Dopiero wtedy jesteśmy gotowi do pracy, która staje się formą działania sprawiającą nam przyjemność, robi się niejako sama, w przestrzeni lekkości.

Mindfulness to łagodność dla siebie. Do niczego się nie zmuszamy, a jeśli tak się dzieje, dajemy sobie tyle czasu ile potrzeba, żeby znaleźć źródło przemocy w stosunku do siebie, które pcha nas do przeciążania się i uciekania w pracoholizm. Przyglądamy się temu dlaczego tak robimy ze współczuciem i miłością.

Nie ma innej drogi. Wojną i przemocą niczego jeszcze nie załatwiono.

Tak ładnie i dosadnie, pokazuje to przecież historia ludzkości ...

JAK ZACZĄĆ PRAKTYKĘ


Aby rozpocząć praktykę, najlepiej znaleźć sobie świadomego i doświadczonego nauczyciela. Takiego, który do nas osobiście przemawia. Praca bez nauczyciela może spowodować, że natrafimy na przeszkody w praktyce, których nie będziemy umieli samodzielnie przekroczyć i prędzej czy później do praktyki się zniechęcimy albo utkniemy w martwym punkcie. Bycie z doświadczonym opiekunem, który zna pułapki umysłu (bo sam ich wielokrotnie doświadczał), a także bycie w grupie wspópraktykujących, jest niezwykle wspierające.

Teraz jest już dość spory wybór wśród nauczycieli, więc warto dać sobie czas, aby spotkać się, porozmawiać i wybrać, uważnie, tego kto do nas przemawia najgłębiej. Dobrze tutaj słuchać intuicji. To ważne spotkanie i szczególnie jeśli nie mamy żadnego doświadczenia w tej praktyce, takie pierwsze spotkanie, może nas na praktykę otworzyć, pokazać jej głębię i zachęcić do jej kontynuowania albo wręcz przeciwnie. Nie wszystko co jest teraz sprzedawane na rynku można nazwać praktyką medytacji, a trzeba podkreślić, że metoda mindfulness opiera się na starożytnych tradycjach medytacyjnych i jest skuteczna dlatego, że ma tak długoletnią i sprawdzoną historię. Jeśli jest praktykowana płytko i powierzchownie, traci sens i jest całkowicie nieskuteczna. Dzieje się tak szczególnie, jeśli nauczyciel mindfulness ma jedynie narzędzia techniczne, ale nie ma głębszego zrozumienia i świadomości, jak ta metoda działa. Można tego jedynie doświadczyć, nie da się tego nauczyć z książek. Co ciekawe, nie zawsze ma to związek z długoletnią praktyką medytacji. Umysł jest bardzo przebiegły i może być tak, że latami oszukuje sam siebie, że "robi medytację".

PRZYKŁADY ĆWICZEŃ:


Podstawową praktyką w treningu jest skanowanie ciała. Trwa ono około 30 minut i robi się je w pozycji leżącej i z nagraniem. Jest to przenoszenie uwagi umysłu na poszczególne części ciała, od palców stóp do czubka głowy. To taki trening dla umysłu, mający na celu "nauczenie go" dawania uwagi doświadczeniom płynącym z ciała, a mniej myślom pojawiającym się w głowie.

Nagrania do tego ćwiczenia można znaleźć w sieci.

Kolejnym ważnym ćwiczeniem jest medytacja z oddechem, czyli świadome i konsekwentne dawanie uwagi oddechowi. Cel jest podobny jak w skanowaniu ciała, ale to ćwiczenie najczęściej robimy w pozycji siedzącej.

Polecenia do tego ćwiczenia mogą brzmieć tak:

Usiądź wygodnie gdzie nikt i nic nie będzie ci przeszkadzał. Pozycja wyraża godność i łagodność w stosunku do siebie. Ciało jest głęboko rozluźnione.

Sprawdź co czuje twoje ciało. Jakie to odczucia, spróbuj je opisać. Skup się nie nich i rozluźnij wokół tych doświadczeń. Pamiętaj: wszystko czego doświadczasz jest w porządku takim jakie jest. Niczego nie zmieniaj, po prostu doświadczaj.

Poszukaj teraz gdzie w ciele czujesz swój oddech. Może w nosie, może w brzuchu? Wybierz któreś z tych miejsc i podążaj za tym doświadczeniem. W tej chwili nie ma niczego ważniejszego i ciekawszego od prostego oddechu, od jego czucia. Spróbuj czy możesz utrzymać przy nim uwagę przez kilka sekund. To już bardzo dużo. Umysł ma to do siebie, że prędzej czy później zaczyna błądzić i uciekać w myśli. Nie mamy nad tym żadnej kontroli. Co możemy zrobić, to w chwili zauważenia, że umysł jest pochłonięty myśleniem, łagodnie powrócić do świadomego oddychania.

Po jakimś czasie (to ćwiczenie możemy robić dowolnie długo, klika minut, albo nawet godzinę) z powrotem poszerz świadomość na odczucia całego ciała, przenieś ją na powierzchnię skóry, oddychaj całym ciałem: wdech od stóp do czubka głowy i wydech od czubka głowy do podstawy. Uświadom sobie przestrzeń w jakiej siedzisz, poruszaj ciałem tak jak tego potrzebuje i łagodnie zakończ.


Jeszcze jednym prostym i skutecznym ćwiczeniem jest uważne chodzenie.

Chodzimy codziennie, a więc też często robimy tą czynność bardzo automatycznie i nieświadomie.

W tej praktyce dobrze znaleźć sobie czas i przestrzeń na chodzenie powolne i bez celu. Można to robić w pomieszczeniu, a jeśli jest ciepło, na zewnątrz, dotykając bosymi stopami ziemi/trawy/piasku.

Słynny nauczyciel Thich Nhat Hanh powiedział kiedyś: chodź po ziemi tak jakbyś ją całował stopami. To piękna i krótka instrukcja do tego ćwiczenia.

W uważnym chodzeniu chodzi o to aby, tak jak we wszystkich innych ćwiczeniach mindfulness, nasza uwaga była skupiona na odczuciach w ciele. W uważnym oddechu był to oddech, tutaj będą to odczucia w stopach. Podeszwy naszych stóp są mocno unerwione. Paleta doświadczeń podczas chodzenia jest bardzo szeroka. Jak często, idąc gdzieś, całkowicie nam to umyka, bo myślimy o przeszłości lub przyszłości.

Uważne chodzenie to taka przerwa dla myślącej głowy, to zatopienie się w prostej czynności chodzenia. Badanie jak czuje się ciało, jak się układa podczas ruchu. Patrzenie na to co się pojawia (słyszenie dźwięków, emocje, myśli...), a nasza świadomość przez cały czas pozostaje nieporuszona. Jest jak ekran, na którym wszystkie te doświadczenia pojawiają się i znikają. Jak film.

To ćwiczenia także można robić dowolnie długo.

Warto sprawdzić jak się czujemy po tego rodzaju ćwiczeniach. Najczęściej nasz umysł jest już w zupełnie innym stanie. To tak jakbyśmy zaczynali życie na nowo, w nowym stanie świadomości.

To taki radykalny reset :)

PO CO JEST MIDFULNESS?


Mindfulness może pomóc w każdej sytuacji, bo jest to po prostu stan poszerzonej świadomości, która daje stabilność, moc, odwagę, równowagę , spokój i wiele wiele więcej ...

Wyznaczenia celów może być sztywnym oczekiwaniem konkretnego efektu. Mindfulness daje nam głęļoką elastyczność i pewnego rodzaju nieprzewidywalność, stan umysłu "nie wiem". W świecie gdzie rządzi kontrola, może to być niepokojące dla umysłu. Kontrola jednak i przywiązanie do celu, który od dawna może już nie być naszą prawdziwą potrzebą płynącą z serca, tworzy cierpienie, a w życiu może przejawiać się to tak, że wydaje się nam, że wszystko przychodzi z trudem, układane są nam kłody pod nogi i nie osiągamy tego czego chcemy. Tymczasem wszytsko co dzieje się w życiu, jest właściwie i nieprzypadkowe.

Praktyka mindfulness pomaga nam skontaktować się z potrzebą serca, intencją. I jeśli jesteśmy w kontakcie z nią, to nasze ciało niejako wysyła sygnał do Wszechświata, który już robi robotę "za nas". Nam pozostaje rozluźnić się i cieszyć chwilą, każdym momentem życia, który jest niewyobrażalnie piękny, a w "pogoni za celem", często nam umyka. Życie nam umyka, a my budzimy się w poczuciu żalu i niespełnienia, bywa, że dopiero w podeszłym wieku lub będąc bardzo chorymi.

Jeśli chodzi o sport, to uważność ma tutaj bardzo duży wpływ na to jak do niego podchodzimy. Często z większą radością, przyjemnością. Trochę jak dzieci, które po prostu uwielbiają doświadczać ciała w ruchu. Mniej po to aby osiągnąć jakiś cel, bo to często tworzy napięcie. Małe dzieci są najczęściej głęboko rozluźnione, przechodzą z czynności w czynność płynnie, tak samo doświadczają emocji. Nie oceniają siebie, nie rozmyślają.

Warto obserwować dzieci i uczyć się mindfulness od nich :)

JAK SZYBKO ZACHODZĄ ZMIANY I CZYM SIĘ KIEROWAĆ W ŻYCIU


Bywa, że zmiany obserwujemy szybko. Ale to wszystko zależy, każdy z nas ma inne umysły, inne osobowości, inne doświadczenia życiowe, które nas kształtują, Warto tutaj zauważyć, że są one właściwe takie jakie są, a tempo w jakim zachodzą zmiany, jest też zawsze odpowiednie. Porównywanie się, operowanie czasem i szybkością działania czegoś, bywa bardzo często pułapką myślącej głowy i kolejnym powodem do stresu.

Warto siebie zawsze zadawać pytania: Czego potrzebuję? Co przynosi mi radość, ulgę, wsparcie? I wybierać to co podpowie intuicja. Nie iść w nadmierną analizę. Działać bardziej spontanicznie, a równocześnie uważnie i będąc w kontakcie z potrzebami ciała.

Z momentem gdy podejmiemy decyzję, że jesteśmy dla siebie najważniejsze, zmiana dzieje się nieuchronnie. W takim tempie i w taki sposób, w jaki ma się dziać.

Zaufajmy miłości skierowanej na siebie samych.

Chciałbyś przyjść na zajęcia Mindfulness? Zapraszamy na 8 tygodniowy kurs lub regularne spotkania w czwartki.

Zajęcia prowadzi autorka tekstu - Maga Korbel.

Poleć nas znajomemu i sprawdź ile możesz zaoszczędzić! Szczegóły promocji

Polecamy

Porozumienie szkół jogi
www.porozumieniejogi.pl

bezposrednikow.org
www.bezposrednikow.org

Rival Group
www.rival.pl