fbpx

I co teraz? Stopień czwarty… O kursach nauczycielskich jogi

Jak to co? Będziemy zmieniać świat na lepsze, będziemy zmieniać ludzi! Halo….chwila!

Jestem nauczycielem jogi, wszystkim teraz pomogę żeby ich życie było lepsze. W stanie euforii często tak właśnie myślimy. Pokusa jest wielka J

Ale o co tak naprawdę chodzi w byciu nauczycielem jogi?

Myślę, że nasze zadanie to akceptacja ludzi takimi jakimi są. Utwierdzanie, że maja prawo do swoich własnych sądów i wyborów oraz sami najlepiej wiedzą co jest dla nich dobre. Wysłuchanie kiedy trzeba, przytulenie lub poklepanie po ramieniu. A największą sprawą jest stworzenie miejsca, w którym nasi klienci, uczniowie będą się spotykać kilka razy w tygodniu. Pod pretekstem zajęć jogi stworzyć możliwość, aby obcy sobie ludzie nawiązali przyjazne relacje. Rozmawiali o życiu, o problemach. Dawali sobie dobre rady w szatni lub przy herbacie po zajęciach. Aby byli dla siebie plemienną grupą wsparcia J

Każdy zadowolony człowiek, który wyjdzie z naszych zajęć, będzie milszy dla innych, bardziej wyrozumiały dla współpracowników i rodziny.

Czyli jednak zmieniamy świat na lepsze! 🙂

Autorka: Adrianna Suska